niedziela, 21 września 2014

''Znowu trzeba iśc do kościoła, bo mama mi każe''

                   No masakra moja mama mi znowu każe iść do tego nudnego kościoła. Powiedziała, że jak nie pójde to zabierze mi kieszonkowe, a jak moja babcia się dowie to już w ogóle będzie masakra. No trudno honor trzeba schować do kieszeni no bo przecież szkoda by było jakby trzy dyszki przeleciały koło nosa. Jak się wyprowadzę od rodziców to już nigdy więcej nie pójdę do kościoła - tak pewnie powiedziałoby większość nastolatków, ale NIE JA.                                                           Czemu? Odpowiedź jest prosta- ponieważ w kościele mogę spotkać mojego największego idola- Boga. Nie jest to taki sam idol jak inni, ja z Nim mogę rozmawiać codziennie, nie odciąga mnie od niego kordon ochroniarzy. Mogę do niego mówić o każdej porze dnia, a On mi o każdej porze dnia odpowie (tak!!! odpowie lecz o tym w kolejnym poście).
                    W moim życiu zmieniło, się wszystko po tym jak to niby przez przypadek pojechałem pierwszy raz na Rekolekcje Oazowe organizowane przez Ruch Światło-Życie. Teraz wiem, że w życiu człowieka nie ma czegoś takiego jak przypadek wszystko dzieje się z inicjatywy Boga, ale wracając do tematu, przed oazą co prawda wierzyłem w Boga chodziłem do kościoła, ale moja wiara byłą płytka. Swoje zachowanie mogę porównać do zboża. Jeżeli nie ma wiatru zboże jest proste i rośnie jak najwyżej, tak samo było u mnie,jeżeli nie było pokus moja droga prowadziła do nieba. Jednak nawet mały podmuch wiatru sprawia, że zboże przechyla się, jak się domyśliliście wiatr jest usposobieniem pokusy. Po pojawieniu się pokus zbaczałem z drogi, ponieważ moja wiara była bardzo słaba. Było mi obojętne czy nosze krzyżyk czy nie, czy dobrze prezentuje swoją wiarę, czy nie?
                 Wtedy pojawiła się propozycja wyjazdu na oazę, Na początku myślałem, że to będą same nudy, jednak szybko się przekonałem, że się myliłęm. To właśnie na niej ponownie otrzymałęm energię do życia, poznałem moc Boga, oraz wspaniałych ludzi (z większością z nich do dzisiaj ma dobry kontakt). Obecnie moje życie nabrało barw, czemu?, ponieważ jest w nim Bóg.
Na koniec chciałbym wam życzyć abyście wy również odnaleźli Boga w swoim życiu.              




P,s Czy chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej o Oazie, Ruchu Światło-Życie lub formacji? Piszcie w komentarzach :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz