Witam ponieważ w ostatnim czasie jest bardzo glośno o
poczynaniach politycznych Rosji postanowiłem dzisiaj trochę o tym napisać. Nie
wiem czy wiecie ale pochodzę z małego miasta na Podlasiu które podczas zaborów
dłużej był w zaborze rosyjskim niż pruskim dlatego jeszcze do nie dawna można
było zobaczyć elementy rosyjskie w Grajewie.
Rosja w XVI wieku rywalizowała z
Polska bardzo mocno o wplywy na świecie. Na początku tego wieku (1610-1612)
Kreml był pod panowaniem Polaków ( Dymitriada jednak to opisze kiedy indziej)
Do XVIII w jakoś sobie radziliśmy z tym krajem. Rosja jednak bardzo dobrze
wykorzystała kryzys polityczny i zainicjowała rozbiory ( uczestniczyła we
wszystkich 3). Od tego momentu zaczęły sie schody. Po ostatnim rozbiorze Polska
zniknęła z mapy Świata na 123 lata. Następnie w 1918 roku odzyskała suwerenność
do 1939 roku. Podczas II wojny światowej wojsko polskie pomagało różnym innym
krajom takim jak Włochy (obrona klasztoru na Monte Casino) oraz Anglii ( tutaj
walczył Dywizjon 303). Zatrzymajmy sie teraz na Anglii, oddział ten odegrał bardzo ważną role w historii tego kraju.
Pewnego dnia Churchill wysłał list do Sosabowskiego i pochwalił prace tego
dywizjonu, jednak za jakiś czas wszystko sie nale jemu odmieniło. Przypadek,
nie sadze? Malo tego za jakiś czas na konferencji w Jałcie postanowiono, że
ZSRR będzie miał zwierzchnictwo nad Polska. Dla nie zorientowanych Polska właśnie
straciła suwerenność. Wiec czy nie wydaje sie wam ze Rosja juz wtedy miała
'jakąś' władze nad Anglią i USA? No właśnie. Rosja próbowała w różny sposób
poprawiać swój wizerunek np poprzez rozdawanie ''upominków''. W 1954 roku Rosja
podarowała Ukrainie siłą zagrabiony Krym. Po rozpadzie ZSRR (czego sie nikt nie
spodziewał) Ukraina odzyskała suwerenność a w granicach został uwzględniony
Krym.
Czy teraz możemy uznać, że
Rosja upomniała sie o Krym? To rostrzygnie historia. teraz was żegnam SNIKERS
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz